"Wiosna się wycofała"


Na południu Polski nastrój przedświąteczny... bożonarodzeniowy. W nocy z czwartku na piątek spadł tam bowiem śnieg. Na szczęście jest mokry i szybko się topi, ale przypomina, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

To, co się dzieje w tej chwili na drogach, to tragedia - napisała na platformę Kontakt TVN24 zaniepokojona mieszkanka Warszawy, Dorota. Trudne warunki na polskich drogach to efekt padającego przez całą noc śniegu i utrzymującego się od rana mrozu, miejscami dochodzącego do -15 stopni. Na dodatek drogowcy nie sprawdzili się - stolica utknęła w gigantycznych korkach. Opóźnienia mają też pociągi i komunikacja miejska. Kilkadziesiąt zastępów strażaków walczy z wielką wodą w małopolskich Dobczycach. Intensywne nocne opady sprawiły, że ulice zamieniły się w rwące potoki. Podtopionych zostało ponad 150 domów. Mieszkańców dwóch budynków trzeba było ewakuować. - Sytuacja jest bardzo ciężka, straty są ogromne - mówi w TVN24 Paweł Machnicki, wiceburmistrz Dobczyc. Do 98 wzrosła liczba ofiar powodzi i osunięć ziemi w zachodniej Arabii Saudyjskiej. Tysiące ludzi ewakuowano.



Ponad wszelką wątpliwość Zakopane jest "zimową stolicą Polski". Jak doniosła nam internautka na Kontakt TVN24, w górach, w środku wiosny, od rana pada śnieg. Według meteorologów taka sytuacja może potrwać do środy. Synoptycy mają złe wiadomości. Według najnowszych prognoz najbliższe cztery dni na wschodzie kraju upłyną pod znakiem obfitych deszczy. Meteorolodzy ostrzegają przed możliwością wystąpienia zagrożenia powodziowego. Tysiące domów bez prądu, niebezpiecznie śliskie drogi, na których zalega pośniegowe błoto i lód, sparaliżowana kolej - tak uciążliwej zimy nie było od lat. A meteorolodzy ostrzegają: może być jeszcze gorzej - najpierw będzie padał marznący deszcz, a potem śnieg. W połowie tygodnia nadejdą siarczyste mrozy: temperatura spadnie poniżej - 20 stopni C.

W związku z silnymi opadami deszczu alarm powodziowy obowiązuje już nie tylko w Małopolsce, ale także na Podbeskidziu. W Katowicach ulewa spowodowała podtopienie torów kolejowych między dwiema dzielnicami miasta. Powodów do optymizmu nie ma: w poniedziałek nadal będzie padać.

Meteorolodzy z IMiGW ostrzegają: w środę i czwartek na Mazowszu i Podlasiu możliwe są lokalne podtopienia. Wszystko przez lodowe zatory, które tworzą się na rzekach. Stany alarmowe i ostrzegawcze przekroczone są już na kilku rzekach, między innymi Wiśle i Bugu. Długi weekend majowy zapowiada się raczej ciepło, ale niestety deszczowo. Zdaniem synoptyków przez cały weekend towarzyszyć nam będą przelotne deszcze i burze. Zdecydowanie cieplej będzie na południu kraju - w Małopolsce nawet do 23 stopni - niż na północy. Na Pomorzu temperatura w poniedziałek w ciągu dnia nie przekroczy 10 stopni.

Zima dotarła już nawet w okolice Morza Śródziemnego. W zazwyczaj ciepłej i słonecznej Grecji temperatura utrzymuje się poniżej zera i pada śnieg. Atak zimy przezywa także Rumunia. Dobre wiadomości i prognozy przekazuje IMiGW. Intensywne opady z ostatnich dni nie spowodowały podwyższenia się stanu wód w rzekach, a dokuczliwe upały będą ustępować. W związku z silnymi opadami deszczu alarm powodziowy obowiązuje już nie tylko w Małopolsce, ale także na Podbeskidziu. W Katowicach ulewa spowodowała podtopienie torów kolejowych między dwiema dzielnicami miasta. Powodów do optymizmu nie ma: w poniedziałek nadal będzie padać.



Utrzymuje się zagrożenie powodziowe na Wiśle i Bugu. Służby zarządzania kryzysowego zmobilizowały lodołamacze oraz postawiły w stan gotowości wojsko, którego zadaniem ma być wysadzanie zatorów. Potężne tornado nawiedziło południowo-zachodnie Chiny. Zginęło przynajmniej 25 osób, a 150 jest rannych. Jest mroźno, a będzie jeszcze mroźniej. Weekendu tak zimnego, jak ten nadchodzący nie było już dawno i jeszcze długo nie będzie - podkreślają synoptycy co i raz rewidując prognozy "w dół". Temperatura w nocy z niedzieli na poniedziałek może spaść w niektórych regionach kraju nawet do -30 stopni Celsjusza.

Ciągle pada. Alarmy w Małopolsce i na Podbeskidziu


W związku z silnymi opadami deszczu alarm powodziowy obowiązuje już nie tylko w Małopolsce, ale także na Podbeskidziu. W Katowicach ulewa spowodowała podtopienie torów kolejowych między dwiema dzielnicami miasta. Powodów do optymizmu nie ma: w poniedziałek nadal będzie padać.

Powódź przez pył i Jolantę


Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery.

W nocy pojedziesz po "szklance"


Śnieg, deszcz ze śniegiem i gołoledź – taki jest scenariusz na najbliższą noc. Meteorolodzy ostrzegają, by kierowcy wyruszający w nocy ze środy na czwartek mieli się na baczności, bo drogi będą bardzo śliskie.

Weekend deszczowy i burzowy


Będzie padać, ale nie w tych rejonach Polski, gdzie powódź pozbawiła tysiące ludzi dachu nad głową. W weekend deszcze tylko lokalne. A jak burze - to głównie na wschodzie Polski.

Straszne i piękne obrazy natury


Aż się chce zaśpiewać "po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój". Pogoda może być bowiem straszna, ale również piękna, malując na niebie tęcze i tworząc pasma górskie z chmur. Fotografie - tym razem bez obrazów nawałnic i zniszczeń - otrzymaliśmy od Państwa na platformę Kontakt TVN24.

Ślizgamy się i grzęźniemy


Padający od kilkunastu godzin śnieg sparaliżował ruch na polskich drogach. W całym kraju warunki do jazdy są bardzo trudne. Dodatkowo zagrożenie w wielu miejscach potęguje padający marznący deszcz ze śniegiem. To właśnie nieostrożność i kolejny nagły atak zimy doprowadził do groźnego wypadku m.in. na autostradzie A4. Policja kolejny raz apeluje o ostrożność.

Poziom górnej Wisły opada, wzrasta w dolnej części rzeki


W Płocku poprawia się sytuacja powodziowa. Woda powoli opada, ale w mieście wciąż panuje stan alarmowy. Wisła wróciła już do koryta, ale w wielu miejscach cały czas grozi wylaniem. Według hydrologów, woda powoli opada w górnym odcinku Wisły, a wzrastać w środkowym i dolnym - taka tendencja ma utrzymywać się przez najbliższe dni.

Zawiało i zamiotło. Służby nie nadążają z liczeniem kolizji


Intensywne opady śniegu, silny i porywisty wiatr, a co za tym idzie zawieje i zamiecie śnieżne - prognozy pogody na najbliższe dni nie napawają optymizmem. Początek w piątek wieczorem (na południu Polski), natomiast ciąg dalszy w nocy (w pozostałej części kraju). Padający śnieg już dał się we znaki kierowcom podróżującym drogami województwa Dolnośląskiego.

Trochę słońca, trochę chmur


Czwartkowy poranek przywitał wielu mieszkańców Polski pięknym słońcem. W ciągu dnia będzie jednak różnie - słońce będzie walczyło z chmurami.

Osiem ofiar mrozu, tysiące odbiorców bez prądu


Osiem osób zmarło z zimna, ponad 21 tys. odbiorców jest bez prądu, ciężkie warunki drogowe i opóźnione pociągi. To wszystko efekty załamania pogody, jakie dotknęło Polskę w ciągu ostatniej doby. Według IMiGW śnieg ma padać intensywnie przez kolejną dobę. Policja apeluje do kierowców o ostrożność i zwracanie uwagi na pieszych.

Uwaga na pioruny!


W poniedziałek dwójka turystów została w Bieszczadach porażona piorunem. Takich wypadków będzie więcej, bo jak podkreślają klimatolodzy, żyjemy w coraz bardziej burzowym klimacie.

Mróz puszcza. Odetchnąć nie dadzą zawieje i śnieżyce


To wcale nie musiały być najgorsze dni tej zimy. Fakt - było bardzo mroźno. Ale teraz - z powodu ocieplenia aury - może być gorzej. Dlaczego? Z powodu bardzo silnych opadów śniegu i wiatru. Zawieje, wichury i śnieżyce - to perspektywa dla Polski na najbliższe dni. Meteorolodzy wydali ostrzeżenia drugiego stopnia.

Mróz nie ustępuje. Ziąb w dzień, a w nocy -22 st. C


Po mroźnej nocy (na Podlasiu temperatura spadła do -25 st. C), czekają nas również zimne dni. W piątek temperatura spadnie do -13 st., a w sobotę nawet do -15 st. Celsjusza. Najgorzej będzie jednak w nocy z piątku na sobotę - mieszkańcy północno-wschodniej Polski muszą przygotować się na -22 st. C.

To będzie zły weekend. Burze i dużo wody


Meteorolodzy nie mają dobrych prognoz na nadchodzący weekend. Ma być dużo burz, dużo deszczu a tym samym - dużo wody. Uspokajamy: nie grozi nam kolejna fala powodziowa.

Kraina kangurów pod wodą


- Czegoś takiego nigdy w życiu nie widziałem - powiedział jeden z mieszkańców Queensland w Australii. Kraina Kangurów w jedną dobę została zatopiona przez ulewne deszcze. Podróżujący samochodami nie zdołali dojechać do celu - ich auta zostały zmiecione nurtem drogowych rzek.

Ewakuowane domy. Alarmy na południu Polski


W związku z silnymi opadami deszczu alarm powodziowy obowiązuje już nie tylko w Małopolsce, ale także na Podbeskidziu. W Katowicach ulewa spowodowała podtopienie torów kolejowych między dwiema dzielnicami miasta. Powodów do optymizmu nie ma: w poniedziałek nadal będzie padać.

Akcja nadal trwa. Woda znów zalewa domy


W ciągu kilku minut przyszła taka woda, że nie zdążyliśmy prawie nic wynieść - mówi właścicielka zalanego domu. Już od północy kilkadziesiąt zastępów straży zmaga się z wielką wodą w małopolskich Dobczycach. - Akcja ratunkowa trwa nadal, ponieważ woda nie wsiąka już w glebę i pojawiają się kolejne podtopienia - relacjonował w programie "24 Godziny" starosta myślenicki Józef Tomal.

Przygotujmy się na bardzo mroźny weekend


Brr, jak zimno. Noc z piątku na sobotę była wyjątkowo mroźna. Synoptycy zapowiadają, że tak zimnego weekendu nie było już od dawna. Najzimniejsze będą noce: temperatura z niedzieli na poniedziałek może spaść w niektórych regionach kraju nawet do -30 stopni Celsjusza.

"Miriam" idzie na wschód. Teraz sypie w centrum


"Miriam" przesuwa się na wschód. Teraz sypie najbardziej w centrum kraju. Na północy i zachodzie kraju po obfitych zostały zwały śniegu, ale w niektórych miejscach wyszło słońce. - Wszędzie pada śnieg, a w Legnicy pięknie świeci słońce i jest +6,7 - donosi pan Sebastian na Kontakt TVN24.

Przetoczyła się wieka fala powrotów


Powoli uspokaja się sytuacja na drogach. Po sylwestrowych szaleństwach Polacy w sobotę i niedzielę tłumnie ruszyli w podróż powrotną i wielu w korkach spędziło nawet kilka godzin. Oprócz tłoku, także pogoda sprawiła, że na drogach było bardzo niebezpiecznie. W wielu regionach jezdnie - choć czarne - są nadal bardzo śliskie.

Idzie zima. Ale święta bez śniegu


Czas wyjąć z szafek ciepłe kurtki, szaliki i rękawiczki. Prawdziwa zima przyjdzie wcześniej od tej kalendarzowej. Ochłodzenie nastąpi w połowie przyszłego tygodnia. W kolejny weekend może już spaść śnieg, a temperatura sięgnąć - 15 stopni C. Meteorolodzy zapowiadają jednak, że święta Bożego Narodzenia raczej nie będą białe.

Srogie mrozy trzymają, przed nami arktyczne dni


W nocy temperatura spadła do -27 stopni Celsjusza - informują na platformę Kontakt TVN24 internauci i na dowód przysyłają zdjęcia swoich termometrów. Zima trzyma od kilku tygodni i - jak przewidują synoptycy - to jeszcze nie koniec srogich mrozów. Władze ostrzegają przed ryzykiem wychłodzenia organizmu, zamarzaniem instalacji, a także tworzeniem się zatorów lodowych na rzekach.

Piasek nęka Chińczyków


Potężna burza piaskowa nawiedziła w nocy z piątku na sobotę północno-zachodnie Chiny. W pożarach, które spowodowała zginęły co najmniej dwie osoby.

Rano mglisto i deszczowo. Zima ustępuje jesieni


Pochmurno, chłodno i bardzo mgliście - tak zaczął się weekend. Ale jest zdecydowanie cieplej i bez intensywnych opadów śniegu. A to oznacza, że po krótkiej zimie wraca jesień. Choć nie wszędzie, bo w Małopolsce i na Podhalu może jeszcze trochę sypnąć białym puchem.

Nadchodzi wichura


W poniedziałek będzie wiał silny i porywisty wiatr. Może osiągnąć prędkość nawet 90 km/h. Policjanci apelują, by nie stawiać samochodów pod liniami wysokiego napięcia. We wtorek wiatr co prawda osłabnie, ale obniży się również temperatura. Meteorolodzy zapowiadają, że - niestety - może wrócić zima.

Nasza firma do wielu lat wypożycza markowe maszyny ogrodnicze Nadarzyn lub maszyny budowlane. Wszystkie nasze maszyny ogrodnicze Nadarzyn są maszynami ogrodniczymi nowymi i na gwarancji. Wypożyczając maszyny ogrodnicze Nadarzyn w naszej firmie masz pewność, że nie zawiodą cię w trakcie wykonywanych robót ogrodniczych czy budowlanych.